::strona główna::


Ufff...


...w reszcie nadeszły święta (tak przy okazji: Mery Krismas) i upragnione...wolneeee :) ...lenię się na całego i jak na razie taki stan rzeczy baaardzo mi odpowiada może trwać dłużej niż jest to przewidziane ;p ...nabrałam troche oddechu i nieco wypoczęłam...doczytałam już wszystkie książki, zaczętę wieki temu :P ...i teraz zaczynam kolejne :). We wtorek jadę do Krakowa na wymarzoną "Mewę" i ujrzę jedynego, cudownego, boskiego, czarującego, przystojnego...K.Z. :P te inicjały chyba gdzieś rozwinęłam, w którejś z notek, a z resztą nie to jest istotne. Najważniejsze, że zrekompensuje sobie "Samotność...", chociaż i tak mi się łezka w oku kręci jak myślę, że już niegdy nie będę miała nawet cienia szansy żeby zobaczyć to autorskie dzieło Wojciechowskiego. No właśnie - autorskie. Co to w ogóle znaczy? Teoretycznie to po prostu spektakl albo inna część dziedziny artystycznej wykonana od A do Z przez jedną osobę, ale niejaka Agata Duda- Gracz, której słowa są dla mnie owiane niesamowitą estymą, uważa, że sama spektaklu autorskiego nie była by w stanie zrealizować, ponieważ jest to w dużej mierze przedstawienie o samym jej twórcy...ale wydaje mi się że niezupełnie tak jest. Owszem teatr jest czymś fanatycznym i mistycznym, jednak przedsięwzięcia autorskie to dla mnie jedynie udowodnienie ogromnej wyobraźni i wszechstronności w stosunku do sztuki, a nie realizowanie czegokolwiek o sobie. Wojciechowski zrobił spektakl autorski, jednak jego bardzo bogata wizja pozwoliła na zrobienie przedstawienia poruszającego problem istnienia ludzkości! Najprawdopodobniej Krzyżowski i Wojciechowski uświadomili wszytskim na jak fałszywym gruncie każdy stoi, była karuzela uczuć, było katharsis, było chyba wszystko. Każdy szczegół był tak scyzelowany by wszystko się uzupełniało, by każdy zwracał uwagę na to co najważniejsze i w tym momencie nie ważne jest czy to był spektaklt autorski czy nie! Zdaje się, że spójność myśli i wizji artystycznych jest tym do czego dojść najtrudniej i jeżeli tworzenie wszytskiego przez jedną osobę ma być kluczem do sukcesu i do wystawienia czegoś naprawdę dobrego to proszę o więcej autorszczyzny w polskim teatrze.

M.
asdfghjkl 2005-12-24 20:27:37 skomentuj (2)